A po oczyszczeniu jelita i wprowadzeniu leczenia nagle apetyt wracał. Odwrócenie tego mechanizmu wcale nie jest takie łatwe – wymaga konsekwencji i czasu. Mówi się, że leczenie zaparcia u dzieci powinno trwać przynajmniej tak długo jak sam problem – a zgodnie z wytycznymi minimalny czas leczenia to 2 miesiące. Zgodnie z legendą Majowie określali płeć dziecka na podstawie wieku matki w momencie poczęcia oraz roku poczęcia. Jeśli obie liczby są parzyste lub obie są nieparzyste, urodzi się dziewczynka. Jeśli jedna liczba jest parzysta, a druga nieparzysta, na świat przyjdzie chłopiec. 4. Wymówki. O ile przy jednym dziecku w ciągły brak czasu, niewyspanie i chroniczne zmęczenie nie każdy Ci uwierzy, przy dwójce jest o niebo łatwiej. To nic, że młodsze przesypia większość nocy, z piersi je maksymalnie przez 10 minut i z natury jest uśmiechniętym, zadowolonym z życia człowiekiem (o ile akurat nie wychodzą ciekawe jak na imię będą miały twoje małe. Jabłko, gruszka czy śliwka? – Który jesienny owoc jest Twoją bratnią duszą? Pytanie jak w temacie :) Ciekawi mnie jakie zdanie mają na ten temat współcześni ludzie w wieku produkcyjnym i co wpływa na te zdanie :) Płeć dziecka ustalana jest już w momencie zapłodnienia, jednak rodzice dowiadują się o niej znacznie później. Dopiero w 14-16 tygodniu ciąży lekarz jest w stanie określić płeć malucha. Istnieje jednak wiele przesłanek, dzięki którym już wcześniej można podejrzewać czy kobieta urodzi chłopca czy dziewczynkę. . Decyzja o dziecku i o tym, ile mieć dzieci powinna być podejmowana wspólnie z partnerem. Dobrze, jeśli para stara się nie tylko określić, jakie ma nadzieje i oczekiwania związane z rodzicielstwem, ale także oprzeć swoją decyzję o ilości potomstwa na racjonalnych argumentach. Niestety, jednym z ważnych aspektów takiej decyzji jest aspekt finansowy posiadania dziecka. Zobacz film: "Ile mieć dzieci?" 1. Posiadanie jednego dziecka Posiadanie tylko jednego dziecka ma swoje zalety. Oboje rodzice mogą poświęcić jedynakowi więcej czasu, niż w przypadku posiadania większej ilości potomstwa. Uwaga rodziców nie musi być dzielona między kilkoro dzieci, więc jeśli dziecko ma problemy, mogą być one szybko zauważone i rozwiązane. Utarł się pogląd, że jedynacy to dzieci samolubne, rozpieszczone, niepotrafiące się dzielić, manipulujące otoczeniem i częściej używające kłamstwa, aby osiągnąć swoje cele. Skąd wzięła się tak zła opinia? Została zapoczątkowana jeszcze pod koniec XIX wieku przez G. Stanleya Halla, psychologa zajmującego się problematyką rozwoju dziecka. Przeprowadził on badania, z których wynikało jasno, że dzieci posiadające rodzeństwo potrafią lepiej przystosowywać się do otoczenia, w związku z czym lepiej radzą sobie w późniejszym życiu. Obecnie takie poglądy są odrzucane przez psychologów. Wiele badań mówi, że przystosowanie społeczne i pozytywne cechy nie zależą od ilości lub braku rodzeństwa. Jeśli chodzi o stereotypy, zostały one dawno obalone. Jednak czy nie ma żadnej różnicy między jedynakami a osobami posiadającymi rodzeństwo? Oczywiście, że jest. Jedynacy są, uśredniając, lepiej wyedukowani, częściej kończą szkoły wyższe, poziom inteligencji także jest u nich wyższy. Wiąże się to zapewne z faktem, że w przypadku jednego dziecka rodzice częściej mogą sobie pozwolić na korepetycje i dodatkowe zajęcia. A i uwaga rodziców poświęcona niemal w całości jednemu dziecku nie jest bez znaczenia. Obecnie rodziny są coraz mniejsze, partnerzy decydują się coraz częściej na tylko jedno dziecko. Ma to związek nie tylko z potrzebami rodziców, ale także z coraz później podejmowaną decyzją o dziecku. Po urodzeniu i „odchowaniu” dziecka, kobiety po trzydziestym roku życia nie decydują się na kolejne dzieci, ze względu na większe ryzyko związane z późną ciążą - taka ciąża jest obarczona dość wysokim ryzykiem poronienia i wad wrodzonych u dziecka. 2. Posiadanie dużej rodziny Kilkoro dzieci w jednej rodzinie to obecnie rzadkość. Posiadanie większej ilości potomstwa wiąże się z koniecznością dzielenia uwagi i czasu rodziców pomiędzy dzieci. Oboje rodzice powinni pamiętać, aby nie faworyzować żadnego z dzieci, gdyż może to wywołać niezdrową rywalizację rodzeństwa o pochwały i uwagę, co z czasem może przerodzić się w agresję. Większa ilość dzieci nie oznacza, że będzie im poświęcane zbyt mało czasu. Oznacza jedynie, że rodzicom może być trudno zachować równowagę w obdzielaniu swoją uwagą i pomocą kilkorga dzieci. Wychowanie jedynaka może się okazać nieco prostsze. Aspekt finansowy posiadania dużej rodziny jest dość oczywisty. Przy kilkorgu dzieciach trudno jest każdemu z nich regularnie kupować nowe rzeczy, inwestować w rozwój zainteresowań czy korepetycje. Nowe przedmioty i inwestowanie pieniędzy nie są jednak niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka. Tak naprawdę, kolejność urodzenia nie ma większego wpływu na charakter i inteligencję dzieci. Owszem, jest to popularny pogląd, ale wiele z badań mu przeczy. Charakter i inteligencja dziecka zależą w dużej mierze od genów, otoczenia i wychowania. A to już jest uzależnione od rodziców, nie od ilości rodzeństwa. polecamy Gdy para nie ma w ogóle dzieci rodzina i znajomi pytają Planujecie? albo Myślicie o powiększeniu rodziny? Gdy w rodzinie jest jedno dziecko, padają pytania Kiedy drugie? Gdy jest dwoje dzieci, pytania o pojawienie się kolejnego dziecka są już rzadsze, a o czwarte, czy piąte już nie pyta nikt. Dlaczego? Bo w Polsce panuje model rodziny z dwojgiem dzieci (2+2). Przyjrzyjcie się swoim najbliższym, przyjaciołom, sąsiadom, znajomym, współpracownikom… Jak wyglądają ich rodziny? Jedno, czy dwoje dzieci? A może troje? Bo czworo to już prawdziwa rzadkość. Dobrze, jeśli partnerzy zawczasu omówią kwestię posiadania i liczby dzieci oraz swoją decyzję oprą na racjonalnych argumentach. Wychowanie dziecka kosztuje i nie można tutaj zapomnieć o aspektach finansowych. Najwięcej kosztów przybywa narodzinach pierwszego dziecka. Przy każdym kolejnym można korzystać z rzeczy po starszym rodzeństwie. Nie da się jednak ominąć wydatków związanych z edukacją, zajęciami sportowymi, czy wakacjami. Posiadanie jednego dziecka Za jedynakami ciągnie się stereotyp, że są samolubni, rozpieszczeni, nie potrafią się dzielić oraz manipulują otoczeniem, by osiągnąć swoje cele. Najnowsze badania mówią, że przystosowanie społeczne i pozytywne cechy nie zależą od liczby lub braku rodzeństwa. Różnica pomiędzy jedynakami a osobami posiadającymi rodzeństwa jest, ale dotyczy ona np. rodzaju ukończonej szkoły, czy znajomości języków obcych. Statystyki pokazują, że jedynacy są lepiej wyedukowani. Z pewnością wiąże się to z kwestami materialnymi, ale i z uwagą poświęcaną przez rodziców, która w przypadku jednego dziecka jest w całości skupiona na nim. Młodzi ludzie coraz częściej decydują się na posiadaniu jednego dziecka. Ma to związek nie tylko z potrzebami rodziców, czy bezpośrednio ujmując pieniędzmi, ale i odkładaniem macierzyństwa. Po 30, a nawet 40 roku życia kobiecie coraz trudniej jest się zdecydować na drugą ciąże, chociażby ze względu na wyższe ryzyko poronienia, czy urodzenie dziecka z wrodzoną wadą genetyczną. Posiadanie kilkorga dzieci Rodzina wielodzietna to w chwili obecnej rzadkość. Dużą rolę odgrywa niewątpliwie aspekt finansowy, niemniej wychowanie np. pięciorga dzieci jest ogromnym wyzwanie dla rodziców. Obdzielenie dzieci taką samą ilością uwagą i poświęcenie każdemu z osobna odrobiny czasu jest bardzo trudne i bywa, że ociera się o faworyzowanie któregoś z rodzeństwa, co nie znaczy, że jest to niewykonalne. Czasami dochodzi do zaburzenia równowagi w rodzinie, kiedy samym rodzicom brakuje czasu dla siebie. Dotyczy to zwłaszcza rodzin, w których są niemowlęta i małe dzieci. Kiedy nakład czasu rodziców dla rodziny jest największy. Amerykańskie badania psychologiczne pokazują, że rodziny wielodzietne, są bardziej zadowolone z życia niż te, które wychowują jedynaka. Jeśli potrzeby materialne są zapewnione, szczęście rodzinne jest wprost proporcjonalne do liczby posiadanego potomstwa. Zalety dużej rodziny: więcej wsparcia,większe poczucie bezpieczeństwa,szybsza nauka kompromisu wśród maluchów,wyższy poziom inteligencji emocjonalnej,wyższe umiejętności opiekuńcze. A może dwoje? Wydawało by się, że dwoje dzieci to układ idealny. Być może dlatego model rodziny 2+2 jest jednym z popularniejszych. Coraz częściej pary decydują się na posiadanie dziecka jednego po drugim, by dzieci miały ze sobą lepszy kontakt, by mama mogła szybciej wrócić do aktywności zawodowej. Dwoje dzieci to forma pośrednia pomiędzy rodziną wielodzietną a rodziną 2+1. Który model jest lepszy? Oczywiście ciężko o taki dla wszystkich. Model rodziny powinien być indywidualny, dostosowany do możliwości danej rodziny i jej potrzeb oraz wartości. Podziel się swoim zdaniem i zostaw komentarz. Strona główna ‹ Inne ‹ Wolnoć Tomq - Wyżymaczka Zmień rozmiar tekstu Drukuj FAQ UżytkownicyToplistaPodziękowania Zaloguj Ile chcesz miec dzieci? W konkurencji do posta kinguli zapytuje panstwa, ile kazde z was chcialoby miec pociech i jakiej plci ??? Down to ride 'til the very end, it's me and my boyfriend. bonnie Pisarz Posty: 121Dołączył(a): 2006-08-16, 08:05:04Lokalizacja: z miasta Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez BlueMan » 2007-04-16, 08:25:04 Temat bardzo podobny do: ... ale nie wiem czy zamknąć, czy nie Ja tak 2 dzieci, maximum 3 bym chciał. Najlepiej w krótkich odstępach czasu po sobie Czytaj regulamin - unikniesz wielu z załączników na forum aby pliki nie ginęły w przyszłości w zewnętrznych serwisach. BlueMan Administrator Posty: 19101Dołączył(a): 2004-05-26, 17:34:59Lokalizacja: Dabrowa Górn. Podziękował : 6 razy Otrzymał podziękowań: 5 razy Imię: Szymon Strona WWW Re: Ile chcesz miec dzieci? przez yamall » 2007-04-16, 09:06:02 1 max 2 Boje sie ze nie umiał bym równo traktować 2 dzieci, ze 1 bym faworyzował i nie chciałbym żeby 2 przez to w jakiś sposób cierpiało, no ale może moje obawy nie są słuszne, czas pokaże yamall Expert Generalny Posty: 2606Dołączył(a): 2006-06-29, 23:13:38Lokalizacja: Niedaleko.... Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 2 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez kingula » 2007-04-16, 09:50:14 Dwójke...maz chciałby trojke ale kto sie tym zajmie? Czekamy az Julka nabieze samodzielnosci czyli do około 3-4 lat, jakos nie wyobrazam sobie teraz miec kolejnego kiedy ten diabełek jest tak wymagajacy kingula Profesjonalista Posty: 440Dołączył(a): 2007-01-18, 01:18:41 Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez okrushek » 2007-04-16, 10:30:18 dwójeczke... najlepiej blizniaki albo zaraz po sobe to pewnie dlatego ta dwójeczka ze sama jestem jedynaczką ...soul of hip hop... okrushek Expert Posty: 1265Dołączył(a): 2005-05-15, 18:58:27Lokalizacja: Lublin Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez BlueMan » 2007-04-16, 10:31:43 okrushek napisał(a):najlepiej blizniaki albo zaraz po sobe to pewnie dlatego ta dwójeczka ze sama jestem jedynaczką Dokładnie takie samo podejście mojej Anii jest - 2 dzieci, zaraz po sobie, bo także jest jedynaczką Czytaj regulamin - unikniesz wielu z załączników na forum aby pliki nie ginęły w przyszłości w zewnętrznych serwisach. BlueMan Administrator Posty: 19101Dołączył(a): 2004-05-26, 17:34:59Lokalizacja: Dabrowa Górn. Podziękował : 6 razy Otrzymał podziękowań: 5 razy Imię: Szymon Strona WWW Re: Ile chcesz miec dzieci? przez privace » 2007-04-16, 10:54:58 Zaraz po sobie nie wyrobicie, najlepsza opcja to drugie dziecko po 3-4 latach privace Posty: 7315Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58 Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Strona WWW Re: Ile chcesz miec dzieci? przez KWIATUSZEK=* » 2007-04-16, 11:00:14 Hmm ja bym chciala miec 2 albo 3 dziciaczków Najlepiej córcie i synka albo 2 córcie i synka KWIATUSZEK=* Początkujący Posty: 15Dołączył(a): 2007-04-15, 20:42:07Lokalizacja: Lublin Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez puszka » 2007-04-16, 11:16:52 privace napisał(a):Zaraz po sobie nie wyrobicie, najlepsza opcja to drugie dziecko po 3-4 latach spokojnie, wyrobi się... między mną a moją siostrą jest rok różnicy zaledwie puszka Weteran Posty: 3158Dołączył(a): 2006-04-21, 16:28:25 Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez bachman » 2007-04-16, 14:48:18 Ja bym chciał mieć córkę albo syna tylko jeszcze nie wiem czy jednego czy obu Portal o tańcu. Kroki rumba, samba, tango, walc... , filmy, muzyka bachman Początkujący Posty: 20Dołączył(a): 2007-04-13, 13:31:47Lokalizacja: z poza Matrixa Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Strona WWW Re: Ile chcesz miec dzieci? przez yagodowy_yogurt » 2007-04-16, 14:57:33 Ja tam chciałabym w przyszłości mieć córkę i syna Wracam po długiej przerwie. yagodowy_yogurt Expert Posty: 1202Dołączył(a): 2007-01-11, 16:16:22Lokalizacja: Częstochowa Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez cre[a]tive » 2007-04-16, 15:11:33 jak dla mnie to dwoje to maximum nie chcę mieć drużyny piłkarskiej mam nadzieję, że chociaż jedna córeczka, mąż też by chciał, już teraz mówi, że będzie jej kucyki i warkoczyki robił Caught in the nameless face of today's cold morningI open my eyes and see the emptiness of existenceAnd this is the saddest thing you could ever show me cre[a]tive Moderator Posty: 8417Dołączył(a): 2007-03-27, 19:58:46 Podziękował : 6 razy Otrzymał podziękowań: 1 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez okrushek » 2007-04-16, 17:16:23 puszka napisał(a):między mną a moją siostrą jest rok różnicy zaledwie no i wlasnie o cos takiego mi chodzi ...soul of hip hop... okrushek Expert Posty: 1265Dołączył(a): 2005-05-15, 18:58:27Lokalizacja: Lublin Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez Jade » 2007-04-16, 17:53:51 puszka napisał(a):privace napisał/a: Zaraz po sobie nie wyrobicie, najlepsza opcja to drugie dziecko po 3-4 latach spokojnie, wyrobi się... między mną a moją siostrą jest rok różnicy zaledwie To tak jak ze mna i moim bratem W przyszlosci (raczej dalekiej) chcialabym miec 2 - dziewczynke i chlopca Chociaz, mysle, ze wazniejsze jest zdrowie dzieci niz ich plec If you would only listen You might just realize what you're missing You're missing me Jade Znawca Posty: 548Dołączył(a): 2006-03-06, 16:13:00 Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez Palla » 2007-04-16, 18:05:58 Ja bym chciała mieć dwójke (chłopiec i dziewczynka) tylko lepiej żeby chlopak był starszy różnica miedzy nimi to jakieś 2-3 lata Palla Expert Generalny Posty: 1761Dołączył(a): 2007-04-05, 12:50:36Lokalizacja: Lublin Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez Demonides » 2007-04-17, 02:04:58 A ja już ani jednego więcej. Dwie córki plus żona to w przyszłości trzy kobiece zdania przeciw mojemu jednemu. Twarz wroga przeraża mnie dlatego, że jest tak bardzo podobna do mojej. Demonides Znawca Posty: 528Dołączył(a): 2006-12-09, 12:24:48Lokalizacja: Z 9 roty Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez puszka » 2007-04-17, 08:07:58 Demonides, mój ojciec jakoś nie narzeka Mam podobną sytuację w domu - 3 kobiety na jednego ojca puszka Weteran Posty: 3158Dołączył(a): 2006-04-21, 16:28:25 Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez Karolcia » 2007-04-17, 21:22:08 puszka napisał(a):Demonides, mój ojciec jakoś nie narzeka Mam podobną sytuację w domu - 3 kobiety na jednego ojca mój ojciec ma 3 córki i żonę i do tego psa - suczkę ;P jakoś wytrzymuje ja bym chciała dwójkę dzieci syna i po jakis 2-3 latkach córeczkę "...pokonać burzę i skoczyć na dno..." Karolcia Stały bywalec Posty: 81Dołączył(a): 2007-01-25, 18:33:37 Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Re: Ile chcesz miec dzieci? przez privace » 2007-04-17, 22:01:48 puszka napisał(a):Demonides, mój ojciec jakoś nie narzeka Mam podobną sytuację w domu - 3 kobiety na jednego ojca Demonides napisał(a):Dwie córki plus żona to w przyszłości trzy kobiece zdania przeciw mojemu jednemu. Moj wujek ma dwie corki i bardzo sobie chwalil (bo teraz corki juz dorosle i wybyly z domu)- kobiety na wyscigi mu kremowaly lysinke, wybieraly ciuchy i prasowaly spodnie. Tylko trzeba takie 3 baby w domu sobie wychowac privace Posty: 7315Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58 Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy Strona WWW Re: Ile chcesz miec dzieci? przez Karmel* » 2007-04-18, 00:41:01 ja to 2 ;p chłopczyka i dziewczynke najlepiej to tak rok odstępu ^^"how glorious it is, and also how painful, to be an exception" ^^ Karmel* Bywalec Posty: 31Dołączył(a): 2007-04-17, 21:28:49 Podziękował : 0 razy Otrzymał podziękowań: 0 razy LPG forum • Powrót do Wolnoć Tomq - Wyżymaczka Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 69 gości Poprzedni: Znaczenie nasienia (cz III) Następny: Czy zachęcisz do samoobserwacji swoją córkę? Planowanie płci dziecka - fakt czy fikcja? 23 Wrz 10:06 W Waszych wiadomościach wewnętrznych pojawiają się co jakiś czas pytania o to jak zaplanować płeć dziecka. Słowem wstępu - chciałam napisać najpierw o tym, jak determinacja płci przebiega na poziomie genetycznym. Pełna pula chromosomów w ludzkiej komórce to 23 pary. Para 23 to chromosomy płci. U kobiet XX a u mężczyzn XY. Dlatego właśnie, płeć poczętego dziecka zależna jest od mężczyzny, a w zasadzie od tego, który plemnik zdoła wniknąć do komórki jajowej, ten niosący choromosom Y (poczyna się chłopiec) czy ten niosący chromosom X (poczyna się dziewczynka). Powszechna opinia, o której można przeczytać w internecie i różnych publikacjach jest taka, że wystarczy współżyć w określonych dniach cyklu, by skutecznie zaplanować płeć swojego dziecka. Opinia ta wzięła się z faktu, że plemniki "męskie" (z chromosomem Y) poruszają się szybciej niż plemniki "żeńskie", są od nich lżejsze, ale za to szybciej tracą biologiczną zdolność do zapłodnienia. Stąd sugestie, by chcąc zwiększyć szanse na poczęcie chłopca, należy współżyć jak najbliżej terminu spodziewanej owulacji, czyli w okolicy szczytu śluzu i pierwszego dnia wyższej temperatury. Natomiast plemniki z chromosomem X, dłużej zachowują swoją zdolność zapładniającą i w związku z tym dłużej mogą "poczekać" na owulację. Stąd współżycie od pierwszych dni pojawienia się płodnego śluzu, powinno zwiększyć szansę na poczęcie się dziewczynki. Nie jest to jednak, jak się okazuje, takie proste. W nasieniu znajduje się jednakowa liczba plemników "żeńskich" i "męskich", ale czynników, które determinują płeć, jest znacznie więcej. Teresa Kramarek pisze, że zależy to również od pH nasienia, liczby plemników w nasieniu (w oligospermii częściej poczynają się dziewczynki), ilości i jakości płynu, w którym wędrują plemniki. Autorzy metody niemieckiej, a także profesor Rotzer uważają, że ze względu na dużą różnorodność czynników determinujących płeć a także na badania prowadzone w tym kierunku, często o rozbieżnych wynikach (np. jedne z badań twierdzą, że więcej dziewczynek poczyna się po współżyciu w okolicach owulacji, ponieważ wysokie stężenie gonadotropiny ma korzystny wpływ na plemniki z chromosomem X), nie można opierać się na tych doniesieniach, jako na pewnej teorii, pozwalającej skutecznie zaplanować płeć dziecka. A jakie są Wasze doświadczenia? Prowadząc samoobserwację, mając zaznaczone, kiedy odbyło się w danym cyklu współżycie, można "praktycznie" stwierdzić, czy ta teoria ma pokrycie w rzeczywistości. W moim ciążowym cyklu, nie bardzo się to sprawdziło... współżycie w dniu poprzedzającym szczyt śluzu dało efekt w postaci Córeczki :) Komentarze dorah 23 Wrz 15:44 U mnie teoria sprawdziła się dokładnie. Współżycie w dniu szczytu zaowocowało synkiem, a w drugim dniu fazy płodnej (trzy dni przed szczytem) córeczką ;-) Fiufiu 23 Wrz 15:47 W najnowszym (niemieckim) wydaniu podręcznika do metody niemieckiej jest już czarno na białym, że planowanie to fikcja, tylko laboratorium może wyselekcjonować materiał genetyczny "na żądanie". Molinezja 23 Wrz 19:22 U mnie serducho w dniu skoku z rana = synek. Ania 23 Wrz 20:28 u mnie serducha przed samym skokiem temperatury i w 1 DPT zaowocowaly synkiem. Teraz jestem w drugiej ciazy (wspolzycie dzien przed pozytywnym testem owulacyjnym, czyli 2-3 dni przed skokiem temperatury) , ale jeszcze nie wiem co bedzie.. Tez ciekawi mnie ten temat i wasze doswiadczenia.. niesiorek 23 Wrz 21:15 A ja bym chciała co Bóg da, czy chłopiec czy dziewuszka. Oby się w ogóle udało. Pozdrawiam wszystkie mamusie i staraczki :) raszefka 23 Wrz 22:39 Jedna uwaga: chromosomy płciowe są jedną z 23 par chromosomów ludzkich obecnych we wszystkich komórkach organizmu ludzkiego, z wyjątkiem komórek rozrodczych, gdzie nie ma żadnych par, są 23 chromosomy, w tym jeden Y lub jeden X. Kingoskie 23 Wrz 22:45 Ja płci nie planowałam, ale kiedy analizowałam później cykl pod tym kątem, to teoria sprawdziła się. agapeel 24 Wrz 00:09 Ta teoria sprawdza się u 50% ;) Nie mogę nie skomentować wstępu. Najpierw autorka bloga napisała: "Słowem wstępu - chciałam napisać najpierw o tym, jak determinacja płci przebiega na poziomie genetycznym." Zabrzmiało to bardzo naukowo i profesjonalnie to co przeczytałam później świadczyło o kompletnym niezrozumieniu tematu. Niestety... Natomiast to, że plemnik z chromosomem Y jest szybszy niż X to nie "fakt" tylko kolejna niepotwierdzona badaniami teoria. Niezalogowana 24 Wrz 01:02 raszefka - słuszna uwaga, dziękuję. Mój błąd, poprawiłam. dudzianka 24 Wrz 05:28 wspolzylam dzien przed skokiem tempki i mam synka-czy teoria sie sprawdzila-sam Bog o tym tylko wie; malgorzatka82 24 Wrz 11:51 Ja jestem zaplanowaną niemal 30lat temu dziewczynką - wg tej teorii, więc coś w tym jest. Choć obecnie chciałabym cokolwiek a tu nic....Pozdrowienia Wiktoria 24 Wrz 14:48 Czy zbieg okolicznosci,czy fakt sprawdzony do konca pewnosci nie mam ale mam synka i córeczkę tak jak planowaliśmy z mężem. Pomimo,ze pod koniec się poddałam i wazne było aby mieć WOGÓLE I ZDROWE to i tak Bóg dopomógł :) I tego się bede trzymac :)) Klaus 25 Wrz 00:13 Wystarczy przeczytać książkę Shettlesa żeby to zrozumieć ale ciężko ją zdobyć. Jest też Wójcik ale to tylko słabsza, ograniczona, polska próba streszczenia Shettlesa. Nie każdy może zaplanować płeć, trzeba spełnić wszystkie warunki wymienione w książce pamiętając też, że są rodziny "skazane" na jedną płeć. Moja córka jest wzorcowym przykładem sposobu"na dziewczynkę" choć wtedy jeszcze płci nie planowałam. Nie podoba mi się pełen sceptycyzm niektórych. tush 25 Wrz 00:45 u mnie w dzien owulacji zaowocowalo rowniez synkiem be_atka 25 Wrz 14:46 2 razy planowałam chłopca, udała się córcia i synuś, czyli "potwierdzone" 50/50 :) Sasecik 26 Wrz 14:21 Dobrze wiedzieć w planowaniu dziecka. ikamgm 26 Wrz 17:26 u mnie też ta teoria się nie sprawdziła, nie było stosunku w okolicach samej owulacji i jest chłopak ;) Goma 27 Wrz 12:32 U mnie współżycie było na 4 dni przed skokiem i 4 dni po skoku = synek tulka 27 Wrz 12:47 A u mnie sie sprawdzilo!Dzien przed pojawieniem sie plodnego sluzu,kilka dobrych dni przed owulacja - poczela sie moja córunia:-)Chcielibysmy miec jeszcze chlopca,a jak sie nie uda,to druga dziewczynke:-) agapeel 27 Wrz 20:48 Klaus, jeśli chodziło Ci o mój sceptycyzm, to wynika on z zaznajomienia się z publikacjami na ten temat. O tym czy badania są wiarygodne decyduje ich powtarzalność i potwierdzenie przez inne badania wykonane przez innych naukowców. W przypadku metody Shettlesa, jego teorie nie znalazły potwierdzenia w późniejszych badaniach. Klaus 28 Wrz 17:23 Może w badaniach nie znalazły potwierdzenia ale w praktyce na pewno;)Coraz częściej nawet ginekolodzy którzy podchodzili przecież do tego sceptycznie, dają właśnie tego typu porady. Oczywiście nigdy nie ma 100% pewności ale coś w tym musi być... Klaus 28 Wrz 17:26 Nie pisałam nic na temat potwierdzonych badań, lekarzem nie jestem i być nie zamierzam. Chodziło mi raczej o to, że ta metoda sprawdza się w życiu naprawdę, znam liczne przykłady. Coraz częściej nawet ginekolodzy którzy podchodzili przecież do tego sceptycznie, dają właśnie tego typu porady. Oczywiście nigdy nie ma 100% pewności ale coś w tym musi być...a może to jakieś czary?;) mika 05 Paź 23:15 Dziewczyny, chcę mieć córkę, bo synka już mam. Czyli najlepiej współżyć do owulacji?Np. 3 dni przed owulką? (testem owulacyjnym pozytywnym)? bewe82 06 Paź 12:21 u nas współżycie 2 dni przed szczytem / 3 dni przed skokiem = córka magda 12 Paź 10:23 u mnie sie teoria nie sprawdziła, u nas współżycie w dniu owulacji = dziewczynka :) Monika 11 Gru 22:23 26 lat temu moi rodzice planowali córeczkę i udało się - urodziłam się ja ;) Moja mama miała jakąś książkę i stosowała się do tej metody. blask_gwiazdy 22 Wrz 23:29 ostatni stosunek 4 dni przed szczytem -synek :) metody metodami, a życie swoje ;) jemalii 09 Maj 11:48 ja myślę, że zależy to od tak wielu czynników, że pewnie trudno byłoby zaplanowac plec dziecka m4d4g4sk4r 13 Sie 13:53 witam serdecznie:) planuje starania na coreczke :) gdyz mamy juz wspanialego syna ,no a wiadomo,ze wiele par marzy o „parce” tak wiec moje pytanie jest nastepujace…podczas robienia testow owulacyjnych ,ktore wykonuje po @ i gdy tylko wyjdzie na tescie owu. 1-a kreseczka to czy powinnam juz zakonczyc starania na coreczke? czy byc moze dalej serduchowac :) i zakonczyc gdy ukaza sie 2-e kreseczki? bo sama juz nie wiem jak na to gory dziekuje za porade;) i czy przy pomiarze temperaturki bede miec spadek wtedy przestaje serduchowac tak? bo tzn ze zaczyna sie owulacja i bedzie skok tempki:)? dobrze mysle;) Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowanym użytkownikiem 28dni. Zarejestruj się Poprzednie wpisy: O śluzie szyjkowym raz jeszcze (09 Maj 10:46)Kubeczek menstuacyjny? A może podpaski wielorazowe? (24 Maj 12:58)O skoku temperatury i metodzie termicznej ścisłej (01 Cze 00:14)Metoda Teresy Kramarek (12 Cze 21:10)Jak przygotować się do starań o dziecko? (22 Cze 12:43)Metoda Billingsa - obserwacje wyłącznie śluzu szyjkowego (30 Cze 13:34)Czy mój cykl nie jest czasem za długi/za krótki? (17 Lip 20:22)Metoda LMM/Kippleyów (31 Lip 22:44)Ból okołoowulacyjny - odczuwam moment owulacji? (08 Sie 13:44)Castagnus, słów kilka. (19 Sie 14:03)Castagnus, uzupełnienie. (28 Sie 10:21)Kilka ciekawostek na temat nasienia. (31 Sie 23:42)Kilka ciekawostek na temat nasienia - część II (12 Wrz 15:12)Znaczenie nasienia (cz III) (23 Wrz 10:05)Planowanie płci dziecka - fakt czy fikcja? (23 Wrz 10:06)Czy zachęcisz do samoobserwacji swoją córkę? (30 Wrz 13:34) Komentarze sameQuizy: 25 Będziesz mieć trójkę ślicznych maluchów. Wychowanie tej małej gromadki będzie pewnie wyzwaniem, ale mimo trudności na pewno dasz sobie radę. Twój dom będzie zawsze pełen radości i miłości, a dzieci będą miały w sobie oparcie i towarzyszy zabaw! A co jeżeli będą to trojaczki? Powodzenia! A szkoda chciałabym 15 Odpowiedz 3 dzieci nie wiem czy dałabym radę Odpowiedz1 2 dzieci chciałabym 3 Odpowiedz Trójka dzieci Może być Odpowiedz Trójka dzieci! tak mało ? Odpowiedz1 3 o 3 zaduzo ;/ Odpowiedz Bede mieć trójkę 🤪😱 Nienawidzę małych bobo xD Poprostu nie lubię jak beczą i s***ą do pampersów xDEdit : nie komentujcie tego xDNie mam rodzeństwa i nie chce mieć nie będę mieć dzieci i to jest ( pewne) Odpowiedz @KamiYT_minecraftPL a ile masz lat ? wiesz z wiekiem decyzje się zmieniają ja kiedyś też nie chciałam ale teraz dorosłam i chce mieć ogromną rodzine Odpowiedz1 2 a chce 5-10 i z wielkością rodziny to babcia od strony taty ma 8 rodzeństwa wiec tata ma dużo braci i sióstr ciotecznych a moja prababcia od babci od mamy (żyje) ma 4-5 rodzeństwa i ma 5-6 dzieci. Więc dużo a i moja ciocia czyli siostra mamy 3 dzieci! kiedyś zamierzam zamieszkać z siostrą i kuzynką (mamy plan domu) siostra chce 5 dzieci a kuzynka 2-3 :) będzie nas dużo i kiedyś jak na yt zobaczysz Majke , Klaudie i Zuzie w dużym domu które chcą dużo dzieci to my :) Odpowiedz1 trzy super chcę mieć tyle właśnie.(: Odpowiedz

ile bede miec dzieci i jakiej plci